Aktualności

 

 

Panie, stawiam o wiele więcej pytań, niż Ty to czynisz.

Sądzę, że proporcja wyraża się liczbowo jak dziesięć do jednego.

Pytam:

- Dlaczego dopuszczasz cierpienie?

- Jak długo muszę je znosić?

- Jaki jest cel tego?

- Czy zapomniałeś o swym miłosierdziu?

- Zmęczyłeś się?

- A może obraziłeś się?

- Odrzuciłeś mnie?

- Kiedy utraciłem Twoje kierownictwo?

- Kiedy zagubiłem się?

- Czy nie widzisz mojej ogromnej rozpaczy?

Ty mnie tylko pytasz:

- Czy ufasz Mi?